20 maja 2026
Wakacyjne DIY – 3 inspiracje od Joanny Witkowskiej z Pracowni Orange w Szczawnem
inspiracje
Zbliża się okres wakacyjny, a wraz z nim – w wielu miejscach – półkolonie, serie letnich warsztatów i różne lokalne wydarzenia gromadzące lokalną społeczność w różnym wieku. Szukacie pomysłów na proste, ale imponujące i oryginalne rękodzieło z materiałów, które zawsze są pod ręką? Joanna Witkowska z Pracowni Orange w Szczawnem przygotowała dla Was 3 świetne scenariusze zajęć, które na pewno spodobają się Waszym najmłodszym uczestnikom, a także garść praktycznych porad!
Co znajdziecie w scenariuszach?
Joanna Witkowska z Pracowni Orange w Szczawnem przyznaje, że z rękodziełem ma do czynienia od lat – jest to jej prawdziwa pasja. Po przetestowaniu rozmaitych pomysłów z przeróżnych źródeł dobrze wie, jakie projekty szczególnie podobają się najmłodszym i jak sprytnie wplatać je w swoje zajęcia. Z myślą o nadchodzących wakacjach wybrała trzy pomysły ze swojej kolekcji, które – jak podkreśla – wykona bez problemu każde dziecko. – Przygotowałam 3 łatwe scenariusze – jeden dla dzieci w wieku 8-10 lat i dwa dla młodszych, 5-10 lat – opowiada Joanna. – Zawsze staram się tak dobierać zajęcia, żeby każdy potrafił się na nich jakoś odnaleźć.
Dekoracja – Parasolka
Pierwsza propozycja to dekoracja-parasolka, wykonana z wykorzystaniem części starych książek (musi być co najmniej 10 stron, żeby całość udało się odpowiednio złożyć) oraz kwadratów z płyty ze sklejki, bo akurat miałam je pod ręką. – W scenariuszu zaznaczyłam jednak, że to wcale nie musi być sklejka – równie dobrze można wykorzystać grubszą tekturę, tak, żeby całość się trzymała – podpowiada Joanna. – Jako że te warsztaty robiliśmy akurat na jesieni, na zdjęciach zobaczycie raczej sezonowe dekoracje w jesiennych kolorach, ale bez problemu możecie je dostosować do wiosny czy lata. Wystarczy dodać kwiatuszki, motylki czy zielone listki zamiast kolorowych liści.
Patyczaki
-Te warsztaty zrobiły u nas prawdziwą furorę, bo są przezabawne – każdy wychodzi inny – uśmiecha się Joanna Witkowska. – To takie śmieszne patykowate ludziki, właściwie z niczego: wykorzystałam do ich zrobienia różne ciekawie rozwidlone patyczki zebrane na spacerze czy podczas podcinania drzewek. Dobrze jest, żeby patyki zdążyły wcześniej trochę się podsuszyć, żeby nie były tak całkiem świeże, łatwiej się potem z nimi pracuje. Na nóżki wykorzystałyśmy brzozowe plasterki, które zostały nam z innych zajęć, ale bez problemu można też wykorzystać np. zakrętki od butelek. Maluchom warto pomóc przy pierwszym kroku, czyli mocowaniu rączki z tułowiem, bo nie każde pięcioletnie dziecko łatwo da sobie radę z takim wiązaniem na krzyż. A reszta powinna się na spokojnie udać. To dobra okazja, żeby wykorzystać do ozdoby patyczaków różne ścinki i resztki materiałów z innych zajęć.
Bajeczne domki
Ostatnia propozycja to DIY niezwykle proste w wykonaniu, a przy tym bardzo efektowne. – Bajeczne domki wykonujemy z papierowych pudełek o różnej wielkości, np. po herbacie czy po lekach, a także z rolek po papierze toaletowym. Rolki zbieramy, więc mamy je zawsze pod ręką, a z pudełeczkami jest tak, że niby ma się je zawsze w domu, ale na warsztaty czasem jak na złość nie ma – śmieje się Joanna. – Warto więc przekazać rodzicom uczestników, żeby każdy przyniósł ze sobą kilka takich pudełek, które normalnie wylądowałyby w koszu na śmieci. Do ich oklejania używamy resztek papieru do pakowania prezentów, papieru kolorowego, tekturki falistej na okna, można też dodać np. trawę z zielonej włóczki. Domki pięknie wyglądają szczególnie zgrupowane jako całe miasteczko czy wioska, ale zwykle wszyscy chcą zabrać swoją pracę do domu, więc takich momentów nie ma zbyt wiele.
Kilka praktycznych porad dla rękodzielników-warsztatowiczów
- Jeśli nie macie akurat pod ręką części materiałów, które są potrzebne do wykonania danej pracy, pomyślcie, czym z Waszych zasobów można by je zastąpić. Efekty mogą się okazać zaskakująco udane!
- Na warsztaty z dziećmi zawsze warto przynieść już gotową pracę jako wzór, żeby wiedziały, do jakiego efektu końcowego dążą i jak ma w założeniu wyglądać ich dzieło. Dobrze też upewnić się przed warsztatami, że wszystkie potrzebne materiały i narzędzia są przygotowane i pod ręką, w odpowiedniej liczbie i dostępne dla wszystkich uczestników.
- Warto zbierać różne nieoczywiste opakowania, “odpady”, szczególnie ładne szyszki czy patyki o nieregularnych kształtach. Mogą zainspirować do kreatywnych działań w nieoczekiwanych momentach.
Koniecznie pobierzcie scenariusz i bawcie się dobrze!
Fot. Joanna Witkowska
X






