zamknij

Recykling, czyli coś z niczego

0

Bardzo spodobało się nam wyzwanie, tym bardziej, że na zajęciach bardzo często wykorzystujemy odpady. Robiliśmy mi.in. zajączki z rolek po papierze, string-art na piankach poliuretanowej, czy rami na zdjęcia z płyt kartonowo – gipsowych, które były odpadami z budowy.

Jednak do wyzwania posatnowliśmy zrobić coś innego, coś czego jeszcze nie można znaleźć w internecie. Mieliśmy wiele pomysłów, jednak zrealizować zrobić tylko 4.

  1. Doniczki z plastikowych butelek. Małą butelkę po wodzie mineralnej, rozcieliśmy na wysokości 2/3, górną część włożyli smy do dolnej i ozdobili cekinami. Górną część napełniliśmy ziemią i zasadziliśmy roślinki (u nas rojniki, które otrzymaliśmy od zaprzyjaźninej sąsiadki). W tym zadaniu chętnie brały udział dziecie, ale też i dorośli zaangażowali się w pomoc.

  2. Gra kółko – krzyżyk. Zrobiliśmy swoją wersję gry. Ze ścinków materiałów, otrzymanych od znajomego pana który szyje pyfy, uszyliśmy woreczki. Na materiale narysowaliśmy planszę, a do gry wykorzystaliśmy plastikowe nakrętki. Każdy chciał mieć swoją wersję gry, tak, że nawet złamana ręka nie przeszkadzała w szyciu.

  3. Skalniak na biurko. Zostało nam kilka rojników, to zachęciło nas do stworzenia małych skalników. Do ich stworzenia wykorzystaliśmy plastik w którym ułożone są czekoladki w bombonierce. Do ozdobienia wykorzystaliśmy też kamienie, które w tatmtym roku zdobiliśmy. Teraz każdy ma na swoim biurku mały skalniak.

  4. Obrazy na płytach kartonowo – gipsowych. Zostało nam jeszcze kilka płyt oraz plastikowych nakrętek i tak wpadliśmy na pomysł by zrobić obrazy. Jednak jak to u nas bywa, każdy miał inny pomysł na swój obraz i tak prawie stworzyliśmy niezwykłą galerię. Prawie bo nasze działania przerwała przymusowa przerwa w zajęciach.

 

Bardzo lubimy tworzyć nowe rzeczy z odpadów i na pewno będziemy robić to dalej :)

 

Skontaktuj się z autorem