zamknij

Zaadoptuj samotny hydrant

0

Dodano: 2021-08-31

Jeśli nie jesteśmy programistami i programistkami, tworzenie aplikacji wydaje nam się zwykle bardzo skomplikowane, a wręcz niewykonalne. Przykład programu „Code for America”, o którym opowiada Jennifer Pahlka w swoim wystąpieniu na TED, udowadnia, że wcale tak być nie musi.

Program „Code for America” został stworzony przez Jennifer Pahlkę, jego głównym założeniem jest umożliwienie pracy w instytucjach państwowych programistom i designerom. Podczas jednego z takich staży w Bostonie powstał projekt „Zaadoptuj hydrant” („Adopte a Hydrant”). Na czym polegała akcja?

Drużyna Code for America odwiedziła Boston w lutym, gdy padał mocny śnieg. Miasto było zasypane. Jednego z uczestników zdziwiło, że ludzie odśnieżają jedynie chodniki, zaś hydranty przeciwpożarowe pozostawiają nieodśnieżone. Stworzył więc prostą aplikację, dzięki której każdy mógł „adoptować” hydrant oraz nadać mu imię. Pierwszy z nich został nazwany Al.

Aplikacja bazowała na bardzo prostym schemacie: na mapie oznaczone były poszczególne hydranty. Pomysł spotkał się z ogromnym zainteresowaniem! Na słupach zawisły ogłoszenia ze zdjęciem hydrantu, prośbą o adopcję i adresem strony WWW, gdzie można to uczynić. W ten prosty sposób zniknął zimowy problem nieodśnieżonych hydrantów, co pomogło straży pożarnej w gaszeniu pożarów, zaś miastu w zaoszczędzeniu pieniędzy. Pomysł został następnie wykorzystany m.in. w Honolulu, gdzie mieszkanki i mieszkańcy dbają o baterie w syrenach ostrzegających przed huraganami, czy w Seattle, gdzie społeczność może opiekować się studzienkami kanalizacyjnymi.

Kto z nas nie chciałby zostać rodzicem własnego hydrantu? Można mu robić zdjęcia na Instagram, uszyć dla niego czapeczkę, a przede wszystkim odśnieżać. Dzięki aplikacji „Adopte a Hydrant” w lokalnym środowisku w ludziach obudziła się odpowiedzialność społeczna. Obiekt przestał być wszystkich, czyli niczyj – ktoś wziął za niego odpowiedzialność.

Jak możecie wykorzystać ten pomysł w swojej miejscowości? Na pewno mijacie słupy ogłoszeniowe z obdartymi plakatami… Może niedawno zasadzono wzdłuż drogi nowe drzewa, ale nikt nie pamięta, że podczas upałów trzeba je podlać? Albo podczas warsztatów ekologicznych zbudowaliście domki dla pszczół, ale od tamtej pory nikt do nich nie zaglądał – i tak naprawdę nie wiadomo, co się w nich dzieje? Pomysły można mnożyć i mnożyć, jednak to Wy sami znacie najlepiej swoją miejscowość.

Pozostaje kwestia stworzenia aplikacji. Pamiętajcie – to nie musi być nic skomplikowanego. W adoptowaniu hydrantów nie chodziło o wymyślny design czy milion funkcji. Wygrał pomysł i realna potrzeba. W swoich projektach możecie wykorzystać mapę Google, na której zaznaczycie miejsca (do wyboru macie różne ikony, możecie dodawać zdjęcia, opisy itp.). Taką mapę możecie udostępnić online, umieścić link na stronie domu kultury czy urzędu gminy. Może dzieci i młodzież podejmą się założenia specjalnego konta na Instagramie czy TikToku, żeby relacjonować, jak mają się ich adoptowani podopieczni?

Działajcie, hydranty czekają na Waszą pomoc!

Autorka tekstu: Agnieszka Jarmuł

Link do wystąpienia Jennifer Pahlka

Skontaktuj się z autorem