zamknij

Powitanie wakacji w Sandomierzu

0

egoroczne wakacje przywitaliśmy zorganizowaną dla dorosłych wycieczką do ziemi sandomierskiej. Trasa naszej wyprawy prowadziła przez Baranów Sandomierski, Sandomierz oraz Złotą. W Baranowie obejrzeliśmy niewielki, ale urokliwy zamek otoczony rozległym parkiem, w którym można dostrzec wiele ciekawych i okazałych drzew (np. tulipanowiec) i krzewów. W parku znajdują się ogrody w stylu: angielskim, włoskim i francuskim. Późnorenesansowy zamek, zwany Małym Wawelem, był niegdyś siedzibą rodu Leszczyńskich.
Zwiedzanie kompleksu pałacowego poprzedziliśmy spacerem po niewielkim rynku, na którym znajduje się pomnik Lasowiaczki i serce wykute w brązie,  które to symbole związane są z romantyczną legendą. Następnym etapem było zwiedzanie Sandomierza, w którym trafiliśmy na obchodzony corocznie Jarmark Jagielloński. Jest to dwudniowe święto miasta, podczas którego rodzimi rzemieślnicy i producenci prezentują swoje wyroby, a na Starówce odbywają się spektakle historyczne, koncerty i zabawy. W tym roku mieliśmy okazję obejrzeć widowisko historyczne zatytułowane „Orszak królowej Bony”. Spacer po Sandomierzu, zwanym Małym Rzymem, rozpoczął się od przejścia Wąwozem św. Królowej Jadwigi. Następnie zwiedziliśmy Bazylikę Katedralną z XIV wieku, rynek sandomierski, przeszliśmy obok Domu Długosza, Collegium Gostomianum oraz weszliśmy na Bramę Opatowską. Z sześciokondygnacyjnej Bramy Opatowskiej podziwialiśmy panoramę miasta, okalającą je Wisłę, Góry Pieprzowe  oraz rozległe tereny otaczające miasto. Kontemplacji widoków sprzyjała piękna słoneczna pogoda. Przeszliśmy również Podziemną Trasą Turystyczną, na którą składa się system czternasto- i piętnastowiecznych korytarzy i piwnic, w których sandomierscy kupcy przechowywali towary handlowe. Trasa prowadzi pod ośmioma kamienicami, liczy 470 metrów, a jej historia wzbogacona jest legendą o Halinie Krępiance, która uratowała miasto przed Tatarami. Sandomierz jest miastem otwartym na turystów. Posiada wiele atrakcji turystycznych i zabytków, świetne zaplecze gastronomiczne oraz bogatą bazę noclegową. Stąd niedaleko już (5 km) do jednej z licznych w tym rejonie winnic, Winnicy Nad Jarem we wsi Złota. Właścicielami tej niewielkiej winnicy są  Sylwia i Mateusz Paciurowie. Spotkaliśmy się tam z właścicielką, która opowiedziała nam historię powstania winnicy, oprowadziła po niej oraz przybliżyła tematykę uprawy winorośli i produkcji wina. Wizytę zakończyliśmy degustacją dwóch win wyprodukowanych w winnicy. Zaopatrzeni w butelki szlachetnego trunku wyruszyliśmy w drogę powrotną do Skrzyszowa.

Skontaktuj się z autorem